Odpowiedzi modelowe: Przeprojektowanie Konstytucji RP

Systemy polityczne

Autor
Afiliacje

Ben Stanley

Wydział Nauk Społecznych, Uniwersytet SWPS

Grupa KW1 · 1 grudnia 2026 | Grupa KW2 · 3 listopada 2026

Jak korzystać z tego dokumentu

Materiał pomocniczy dla prowadzącego. Zawiera wspólną arytmetykę testu 307, modelowe odpowiedzi dla każdego z trzech obszarów (z zaznaczeniem, gdzie dwie grupy pracujące nad tym samym obszarem najpewniej się rozejdą), rozwiązanie testów z kart B i C oraz materiał do pytania zamykającego.

Żadna z opcji na kartach nie jest „poprawna”. Oceniamy trzy rzeczy: czy zapis jest konkretny (da się go wpisać do Konstytucji i zastosować), czy grupa nazwała koszt swojego wyboru zamiast go ukrywać, oraz czy potrafi odpowiedzieć na test 307 i test zasłony niewiedzy. Słaba odpowiedź to deklaracja („trzeba wzmocnić niezależność”); dobra — przepis z terminem, progiem lub adresatem.

Organizacja zajęć

Ćwiczenie zajmuje ok. 30 minut z 90-minutowych zajęć, po ok. 50 minutach wykładu.

  • Podział (3 min). Przy 30 osobach: sześć grup po pięć osób, np. przez odliczenie do sześciu. Grupy 1 i 2 — karta A (władza wykonawcza); 3 i 4 — karta B (Konstytucja a prawo UE); 5 i 6 — karta C (procedura zmiany i klauzula wieczności). Warto powiedzieć wprost, że każda grupa czyta tylko wspólne tło i własną kartę. Przy mniejszej frekwencji zachowajcie sześć grup po 3–4 osoby; poniżej ok. 18 osób utwórzcie trzy grupy, po jednej na kartę, a na forum każda grupa poda swoje dwie decyzje, wynik testu 307 i punkt sporny.
  • Zadanie 1 (15 min). Grupy pracują w pełnym składzie, bez podziału na podgrupy: najpierw obie decyzje, potem test wykonalności. Mniej więcej po 10 minutach przypomnijcie, że czeka jeszcze test — grupy mają tendencję do dopracowywania zapisu zamiast sprawdzania, czy przejdzie. Jeżeli grupa utknęła na wyborze opcji, podpowiedzcie: „zapiszcie najpierw zdanie przepisu, a potem sprawdźcie, której opcji odpowiada”.
  • Zadanie 2 (12 min). Wyświetlcie slajd „Forum: porównanie decyzji” z prezentacji do zajęć 4: tabelę 6 × 4 (wiersze: grupy 1–6; kolumny: decyzja 1, decyzja 2, kto musi zagłosować za, test zasłony niewiedzy) z edytowalnymi komórkami — kliknijcie w komórkę i wpiszcie odpowiedź grupy; wpisy znikają po przeładowaniu prezentacji. Tę samą tabelę można też narysować na tablicy. Na każdy obszar przypadają ok. 3 minuty: pierwsza grupa podaje wybory i zapisy, druga tylko różnice, jedna odpowiada na test 307. Kolejność grup warto zmieniać między obszarami. Pozostałe 3 minuty to pytanie zamykające.

Nie wszystkie różnice między grupami trzeba rozstrzygać. Tam, gdzie obie odpowiedzi są do obrony (zaznaczono to niżej), wystarczy nazwać, jaką wartość każda grupa postawiła wyżej.

Odpowiedzi wzorcowe (po forum). Po slajdzie „Forum” prezentacja ma osiem slajdów „Odpowiedzi wzorcowe”, odsłanianych krokami: test 307, po dwa na każdą kartę i pytanie zamykające; te same rysunki są niżej, przy odpowiednich częściach klucza. Pokazujcie je dopiero po forum, gdy grupy już podały swoje odpowiedzi.

Wspólna arytmetyka: test 307

Według wyników wyborów z 2023 roku: PiS 194, KO 157, Trzecia Droga 65, Lewica 26, Konfederacja 18; koalicja rządząca — 248.

Układ Głosy Wystarcza na 307?
Koalicja rządząca (KO, TD, Lewica) 248 nie
Koalicja + Konfederacja 266 nie
Wszyscy poza KO (PiS, TD, Lewica, Konfederacja) 303 nie
PiS + KO 351 tak

Wniosek, do którego każda grupa powinna dojść: żadna zmiana Konstytucji nie przejdzie bez głosów zarówno PiS, jak i KO. Nie wystarcza też większość 3/5 (276), której koalicja nie ma, a która byłaby potrzebna choćby do odrzucenia weta. Grupy, które odpowiadają „przekonamy mniejsze kluby”, trzeba poprosić o przeliczenie.

Test 307 ma więc prawie zawsze tę samą odpowiedź arytmetyczną; różnić się będą powody, dla których oba główne obozy mogłyby się zgodzić. Najlepsze odpowiedzi odwołują się do niepewności co do przyszłości: rozwiązanie, które chroni opozycję, jest w interesie każdego, kto może nią zostać. To pomost do testu zasłony niewiedzy.

Rysunek 1 to wersja tej arytmetyki ze slajdu: cztery układy klubów na tle progów 276 i 307, z najczęstszym błędem i dobrymi powodami, dla których oba obozy mogłyby się zgodzić.

Odpowiedzi wzorcowe: test 307 Wykres słupkowy: cztery układy klubów według mandatów z wyborów 2023 roku, z progiem 307 głosów (2/3 przy pełnej frekwencji) i, przerywaną linią, progiem 276 (3/5). Koalicja rządząca (KO, Trzecia Droga, Lewica): 248 — nie wystarcza. Koalicja z Konfederacją: 266 — nie wystarcza. Wszyscy poza KO (PiS, Trzecia Droga, Lewica, Konfederacja): 303 — nie wystarcza. PiS i KO: 351 — wystarcza. Wniosek: żadna zmiana Konstytucji nie przejdzie bez głosów zarówno PiS, jak i KO; koalicja nie ma też 3/5 (276), potrzebnych choćby do odrzucenia weta. Częsty błąd: „przekonamy mniejsze kluby” — trzeba poprosić grupę o przeliczenie, bo bez PiS i KO można zebrać najwyżej 303 głosy. Dobre powody, by oba obozy się zgodziły, odwołują się do niepewności co do przyszłości: rozwiązanie chroniące opozycję jest w interesie każdego, kto może nią zostać — to pomost do testu zasłony niewiedzy. Mandaty według wyników wyborów z 2023 r.; wartości progów przy pełnej frekwencji 307 = 2/3 276 = 3/5 Koalicja rządząca KO, Trzecia Droga, Lewica 248 nie Koalicja + Konfederacja KO, Trzecia Droga, Lewica, Konfederacja 266 nie Wszyscy poza KO PiS, Trzecia Droga, Lewica, Konfederacja 303 nie PiS + KO dwa największe kluby 351 tak Żadna zmiana Konstytucji nie przejdzie bez głosów zarówno PiS, jak i KO. Koalicja nie ma też 3/5 (276), potrzebnych choćby do odrzucenia weta. CZĘSTY BŁĄD „Przekonamy mniejsze kluby” — poproście grupę o przeliczenie: bez PiS i KO najwyżej 303 DOBRE POWODY, BY OBA OBOZY SIĘ ZGODZIŁY niepewność co do przyszłości: rozwiązanie chroniące opozycję jest w interesie każdego, kto może nią zostać — pomost do testu zasłony niewiedzy
Rysunek 1: Test 307: które układy klubów przekraczają próg zmiany Konstytucji.

Karta A — Władza wykonawcza (grupy 1 i 2)

Decyzja A1 — model. Trzy opcje mają następującą logikę.

  • Model parlamentarny (prezydent wybierany przez Zgromadzenie Narodowe, np. jak w Niemczech) daje jasność odpowiedzialności: za politykę odpowiada rząd przed Sejmem i nikt inny. Usuwa źródło konfliktów kohabitacyjnych. Koszt: znika hamulec wobec większości sejmowej — przy samodzielnej większości jednej partii nikt w egzekutywie nie może jej zatrzymać, więc model ten wymaga wzmocnienia innych hamulców (Senatu, TK). Dla wyborców przyzwyczajonych od 1990 roku do prezydenta z wyborów powszechnych to także koszt legitymacyjny. Jeżeli grupa wybierze ten model, powinna znieść albo radykalnie osłabić weto — prezydent bez mandatu powszechnego nie powinien blokować ustaw.
  • Silniejszy prezydent (bliżej wzoru francuskiego) wzmacnia sprawność przy zgodności prezydenta i większości, ale w kohabitacji generuje konflikt jeszcze ostrzejszy niż dziś. Tu trzeba pilnować precyzji: we Francji rząd odpowiada przed Zgromadzeniem Narodowym, nie przed prezydentem, a prezydent pozbawiony większości w parlamencie słabnie w polityce wewnętrznej. Jeżeli grupa zaproponuje rząd odpowiedzialny wyłącznie przed prezydentem, nie jest to już wzór francuski, lecz system prezydencki — trzeba to nazwać. Koszt: personalizacja władzy i ryzyko koncentracji, gdy prezydent ma za sobą także większość sejmową.
  • Obecny model z doprecyzowaniem — np. enumeratywne wskazanie, kto prowadzi politykę zagraniczną (Rada Ministrów, art. 146) i jaka jest rola prezydenta jako reprezentanta, oraz terminy dla prerogatyw. Koszt najniższy, ale kohabitacja pozostaje możliwa i konfliktowa; precyzja tekstu nie zastąpi kultury politycznej.

Weto. To najczęstsze miejsce rozbieżności między grupami 1 i 2. Obniżenie progu z 3/5 do bezwzględnej większości zbliża Polskę do czystego parlamentaryzmu; utrzymanie 3/5 zachowuje prezydenta jako realny hamulec. Obie odpowiedzi są do obrony. Warto zapytać grupę, która obniża próg: czy zaproponowałaby to samo w latach 2015–2023, gdy prezydent i większość pochodzili z tego samego obozu, a weto było jedynym możliwym hamulcem wewnątrz egzekutywy? To właśnie test zasłony niewiedzy.

Rysunek 2 zestawia trzy modele z decyzji A1 — zaletę, koszt i wymóg spójności każdego z nich — oraz dwie odpowiedzi w sprawie weta, obie do obrony.

Odpowiedzi wzorcowe: władza wykonawcza — model i weto (grupy 1 i 2) Decyzja A1. Żadna opcja nie jest „poprawna”: liczy się konkretny zapis, nazwany koszt i odpowiedź na test 307 i test zasłony niewiedzy. Model parlamentarny, z prezydentem wybieranym przez Zgromadzenie Narodowe, np. jak w Niemczech: zaleta — jasna odpowiedzialność, bo za politykę odpowiada rząd przed Sejmem, i zniknięcie źródła konfliktów kohabitacyjnych; koszt — znika hamulec wobec większości sejmowej, więc trzeba wzmocnić inne (Senat, TK), a do tego koszt legitymacyjny, bo wyborcy od 1990 roku wybierają prezydenta w wyborach powszechnych; spójność wymaga zniesienia albo radykalnego osłabienia weta. Silniejszy prezydent, bliżej wzoru francuskiego: zaleta — sprawność, gdy prezydent i większość pochodzą z jednego obozu; koszt — w kohabitacji konflikt ostrzejszy niż dziś, personalizacja władzy i ryzyko koncentracji; precyzja — we Francji rząd odpowiada przed Zgromadzeniem Narodowym, a rząd odpowiedzialny tylko przed prezydentem to już system prezydencki. Obecny model z doprecyzowaniem, np. przez wskazanie, że politykę zagraniczną prowadzi Rada Ministrów (art. 146), i terminy dla prerogatyw: koszt najniższy, ale kohabitacja pozostaje możliwa i konfliktowa, bo precyzja tekstu nie zastąpi kultury politycznej. Na dole weto, w którym grupy 1 i 2 najczęściej się rozchodzą; obie odpowiedzi są do obrony: utrzymanie 3/5 zostawia prezydenta realnym hamulcem, obniżenie do bezwzględnej większości zbliża system do czystego parlamentaryzmu. Pytanie do grupy, która obniża próg: czy zaproponowałaby to samo w latach 2015–2023, gdy prezydent i większość pochodzili z jednego obozu, a weto było jedynym możliwym hamulcem wewnątrz egzekutywy? Żadna opcja nie jest „poprawna”: liczy się konkretny zapis, nazwany koszt i odpowiedź na test 307 i test zasłony niewiedzy Model parlamentarny prezydenta wybiera Zgromadzenie Narodowe, np. jak w Niemczech + jasna odpowiedzialność: za politykę odpowiada rząd przed Sejmem; znika źródło konfliktów kohabitacyjnych koszt: znika hamulec wobec większości sejmowej — trzeba wzmocnić inne (Senat, TK); koszt legitymacyjny: wybory powszechne od 1990 r. spójność: weto znieść albo radykalnie osłabić Silniejszy prezydent bliżej wzoru francuskiego + sprawność, gdy prezydent i większość pochodzą z jednego obozu koszt: w kohabitacji konflikt ostrzejszy niż dziś; personalizacja władzy i ryzyko koncentracji precyzja: we Francji rząd odpowiada przed Zgromadzeniem Narodowym; rząd odpowiedzialny tylko przed prezydentem to już system prezydencki Obecny model z doprecyzowaniem np. politykę zagraniczną prowadzi Rada Ministrów (art. 146); terminy dla prerogatyw + koszt najniższy koszt: kohabitacja nadal możliwa i konfliktowa — precyzja tekstu nie zastąpi kultury politycznej WETO: TU GRUPY 1 I 2 NAJCZĘŚCIEJ SIĘ ROZCHODZĄ — OBIE ODPOWIEDZI DO OBRONY zostaje 3/5 → prezydent pozostaje realnym hamulcem bezwzględna większość → bliżej czystego parlamentaryzmu Pytanie do grupy, która obniża próg: czy zaproponowałaby to samo w latach 2015–2023, gdy prezydent i większość pochodzili z jednego obozu, a weto było jedynym możliwym hamulcem wewnątrz egzekutywy?
Rysunek 2: Karta A, decyzja A1: trzy modele egzekutywy i weto.

Decyzja A2 — nominacje. Modelowa odpowiedź rozróżnia dwie sytuacje. Przy sędziach TK prezydent nie ma żadnej konstytucyjnej roli w wyborze — wybiera Sejm (art. 194) — więc odebranie ślubowania jest czynnością techniczną; rozsądny zapis to termin (np. 14 lub 30 dni) i skutek jego upływu (np. ślubowanie wobec Marszałka Sejmu albo objęcie urzędu z mocy prawa). Przy sędziach sądów powszechnych Konstytucja powierza prezydentowi powołanie jako prerogatywę (art. 179 w zw. z art. 144 ust. 3), więc jest tu miejsce na spór: czy prezydent jest tylko „notariuszem” wniosku KRS, czy może odmówić? Do obrony jest zarówno obowiązek powołania w terminie, jak i prawo odmowy z uzasadnieniem, zaskarżalnym np. do SN. Grupy najpewniej rozejdą się w ocenie, czy obowiązek powołania nie osłabia prezydenta jako strażnika przed wadliwymi nominacjami — i to jest dobry punkt do rozmowy. Słaba odpowiedź nie wskazuje terminu ani skutku jego upływu.

Test zasłony niewiedzy. Dobra grupa zauważy, że termin na prerogatywy chroni każdą przyszłą większość sejmową przed każdym przyszłym prezydentem — i odwrotnie, obniżenie progu weta osłabia każdego przyszłego prezydenta, także „własnego”.

Rysunek 3 rozdziela dwie sytuacje z decyzji A2 — sędziów TK i sędziów sądów (sporne) — i dodaje słabą odpowiedź oraz test zasłony niewiedzy.

Odpowiedzi wzorcowe: władza wykonawcza — nominacje (grupy 1 i 2) Decyzja A2. Modelowa odpowiedź rozróżnia dwie sytuacje. Sędziów Trybunału Konstytucyjnego wybiera Sejm (art. 194), a Prezydent nie ma konstytucyjnej roli w wyborze, więc ślubowanie jest czynnością techniczną; model zapisu: termin, np. 14 lub 30 dni, i skutek jego upływu — ślubowanie wobec Marszałka Sejmu albo objęcie urzędu z mocy prawa. Przy sędziach sądów sprawa jest sporna: powołanie to prerogatywa Prezydenta (art. 179 w związku z art. 144 ust. 3), więc pytanie brzmi, czy jest on tylko „notariuszem” wniosku KRS, czy może odmówić. Do obrony są oba zapisy: obowiązek powołania w terminie albo prawo odmowy z uzasadnieniem, zaskarżalnym np. do Sądu Najwyższego; grupy rozejdą się w tym, czy obowiązek powołania osłabia prezydenta jako strażnika przed wadliwymi nominacjami. Słaba odpowiedź to przepis bez terminu i bez skutku jego upływu. Test zasłony niewiedzy: termin dla prerogatyw chroni każdą przyszłą większość sejmową przed każdym przyszłym prezydentem, a obniżenie progu weta osłabia każdego przyszłego prezydenta, także „własnego”. SĘDZIOWIE TRYBUNAŁU KONSTYTUCYJNEGO wybiera Sejm (art. 194) — Prezydent nie ma konstytucyjnej roli w wyborze; ślubowanie to czynność techniczna Model zapisu: termin (np. 14 lub 30 dni) i skutek jego upływu: ślubowanie wobec Marszałka Sejmu albo objęcie urzędu z mocy prawa SĘDZIOWIE SĄDÓW — SPORNE powołanie to prerogatywa Prezydenta (art. 179 w zw. z art. 144 ust. 3): czy jest tylko „notariuszem” wniosku KRS, czy może odmówić? Do obrony oba zapisy: obowiązek powołania w terminie prawo odmowy z uzasadnieniem, zaskarżalnym np. do SN grupy rozejdą się w tym, czy obowiązek powołania osłabia prezydenta jako strażnika przed wadliwymi nominacjami Słaba odpowiedź: przepis bez terminu i bez skutku jego upływu TEST ZASŁONY NIEWIEDZY Termin dla prerogatyw chroni każdą przyszłą większość sejmową przed każdym przyszłym prezydentem — i odwrotnie: obniżenie progu weta osłabia każdego przyszłego prezydenta, także „własnego”.
Rysunek 3: Karta A, decyzja A2: nominacje sędziowskie.

Karta B — Konstytucja a prawo UE (grupy 3 i 4)

Decyzja B1 — klauzula ogólna. Modelowy punkt wyjścia: art. 91 ust. 3 mówi o pierwszeństwie przed ustawami, a art. 8 o nadrzędności Konstytucji; między nimi jest luka, którą orzecznictwo przez blisko dwie dekady wypełniało ujęciem ortodoksyjnym (K 18/04, K 32/09). Było to pragmatyczne zawieszenie sporu o ostatnie słowo, a nie jego rozstrzygnięcie.

  • Wyraźne pierwszeństwo prawa UE w zakresie przekazanych kompetencji daje pewność prawa i zamyka drogę do orzeczeń w rodzaju K 3/21. Koszt: dla części polityków i wyborców oznacza konstytucyjne zrzeczenie się ostatniego słowa; bez PiS nie ma 307 głosów, a dla tego obozu to propozycja najtrudniejsza do przyjęcia.
  • Klauzula tożsamości konstytucyjnej porządkuje to, co inne sądy konstytucyjne (np. niemiecki) i tak zastrzegają. Koszt: lista spraw wyłączonych jest z natury uznaniowa i może stać się narzędziem blokowania każdego niewygodnego aktu UE. Warto zapytać, czy „organizacja sądownictwa” znalazłaby się na liście — jeśli tak, klauzula wpisuje do Konstytucji istotę sporu z lat 2017–2023.
  • Pozostawienie tekstu jest do obrony, jeżeli grupa wskaże, że problemem nie był tekst, lecz skład TK i sposób wydania K 3/21; słabością jest to, że zostawia lukę otwartą na następny spór.

Grupy 3 i 4 najpewniej rozejdą się właśnie między pierwszeństwem a klauzulą tożsamości. Obie odpowiedzi są do obrony; kluczowe jest, czy grupa połączyła wybór z procedurą kolizji (B2) — bo sama klauzula tożsamości bez procedury tylko przenosi spór z jednego miejsca w drugie.

Rysunek 4 zestawia trzy opcje z decyzji B1 z ich zaletami, kosztami i pytaniem kontrolnym o „organizację sądownictwa”.

Odpowiedzi wzorcowe: Konstytucja a prawo UE — klauzula ogólna (grupy 3 i 4) Decyzja B1. Punkt wyjścia: art. 91 ust. 3 daje prawu UE pierwszeństwo przed ustawami, a art. 8 mówi o nadrzędności Konstytucji; między nimi jest luka, którą orzecznictwo (K 18/04, K 32/09) wypełniało ujęciem ortodoksyjnym — zawieszeniem sporu o ostatnie słowo, a nie jego rozstrzygnięciem. Trzy opcje. Wyraźne pierwszeństwo prawa UE w zakresie kompetencji przekazanych Unii: zaleta — pewność prawa i zamknięcie drogi do orzeczeń w rodzaju K 3/21; koszt — konstytucyjne zrzeczenie się ostatniego słowa, a bez PiS nie ma 307 głosów, dla tego obozu to zaś propozycja najtrudniejsza. Klauzula tożsamości konstytucyjnej, wskazująca sprawy, w których prawo UE nie ma pierwszeństwa: zaleta — porządkuje to, co inne sądy konstytucyjne, np. niemiecki, i tak zastrzegają; koszt — lista jest uznaniowa i może blokować każdy niewygodny akt UE; pytanie kontrolne — czy na liście jest „organizacja sądownictwa”, bo jeśli tak, klauzula wpisuje do Konstytucji istotę sporu z lat 2017–2023. Pozostawienie tekstu: do obrony, jeśli grupa wskaże, że problemem był skład TK i sposób wydania K 3/21, a nie tekst; słabość — luka zostaje otwarta na następny spór. Gdzie grupy 3 i 4 się rozejdą: między pierwszeństwem a tożsamością; obie odpowiedzi są do obrony, a kluczowe jest, czy grupa połączyła wybór z procedurą kolizji (B2), bo sama klauzula tożsamości bez procedury tylko przenosi spór w inne miejsce. PUNKT WYJŚCIA art. 91 ust. 3 — pierwszeństwo przed ustawami; art. 8 — nadrzędność Konstytucji. Między nimi luka, którą orzecznictwo (K 18/04, K 32/09) wypełniało ujęciem ortodoksyjnym: zawieszenie sporu o ostatnie słowo, nie jego rozstrzygnięcie. Wyraźne pierwszeństwo prawa UE w zakresie kompetencji przekazanych Unii + pewność prawa; zamyka drogę do orzeczeń w rodzaju K 3/21 koszt: konstytucyjne zrzeczenie się ostatniego słowa; bez PiS nie ma 307 głosów, a dla tego obozu to propozycja najtrudniejsza Klauzula tożsamości konstytucyjnej sprawy, w których prawo UE nie ma pierwszeństwa + porządkuje to, co inne sądy konstytucyjne (np. niemiecki) i tak zastrzegają koszt: lista jest uznaniowa — może blokować każdy niewygodny akt UE pytanie: czy na liście jest „organizacja sądownictwa”? Jeśli tak — klauzula wpisuje do Konstytucji istotę sporu z lat 2017–2023 Pozostawienie tekstu ujęcie ortodoksyjne wystarcza do obrony, jeśli grupa wskaże, że problemem był skład TK i sposób wydania K 3/21, a nie tekst słabość: luka zostaje otwarta na następny spór GDZIE GRUPY 3 I 4 SIĘ ROZEJDĄ pierwszeństwo czy tożsamość — obie odpowiedzi do obrony. Kluczowe: czy grupa połączyła wybór z procedurą kolizji (B2); sama klauzula tożsamości bez procedury tylko przenosi spór w inne miejsce.
Rysunek 4: Karta B, decyzja B1: klauzula ogólna.

Decyzja B2 — procedura kolizji. Najmocniejsza modelowa odpowiedź: przed orzeczeniem o niezgodności przepisu prawa UE (w wykładni TSUE) z Konstytucją TK ma obowiązek zadać pytanie prejudycjalne (art. 267 TFUE), orzeka w pełnym składzie, a stwierdzenie niezgodności nie skutkuje odmową stosowania prawa UE, lecz obowiązkiem wybrania jednej z trzech dróg z ujęcia ortodoksyjnego (zmiana prawa krajowego, zmiana Konstytucji, renegocjacja lub wystąpienie). Uzasadnienie: dialog sądów zamiast jednostronnego rozstrzygnięcia. Koszt: TSUE ma ostatnie słowo co do wykładni, więc zwolennicy suwerenności odczytają to jako ustępstwo; procedura wydłuża rozstrzyganie.

Test K 3/21. Pod zapisem z obowiązkowym pytaniem prejudycjalnym i pełnym składem sprawa nie mogłaby się skończyć tak jak w 2021 roku: TK musiałby najpierw zapytać TSUE (czego nie zrobił), a stwierdzenie niezgodności nie dawałoby sądom podstawy do pomijania wyroków TSUE. Pod klauzulą tożsamości obejmującą ustrój sądów wyrok K 3/21 miałby natomiast mocniejszą podstawę niż w 2021 roku — dobrze, jeśli grupa to zauważy. Warto też przypomnieć, że część zarzutów wobec K 3/21 dotyczyła składu orzekającego, a na to żadna klauzula europejska nie odpowiada.

Procedura zmiany. Zmiana art. 8 (rozdział I) otwiera drogę do żądania referendum zatwierdzającego; zmiana wyłącznie art. 90–91 (rozdział III) — nie. Grupa, która chce wzmocnić legitymację klauzuli, powinna więc zmienić art. 8 albo sama zaproponować referendum.

Rysunek 5 pokazuje modelową procedurę kolizji jako ciąg kroków, dwa warianty testu K 3/21 i uwagę o referendum przy zmianie art. 8.

Odpowiedzi wzorcowe: Konstytucja a prawo UE — procedura kolizji i test K 3/21 (grupy 3 i 4) Decyzja B2, najmocniejsza odpowiedź modelowa, jako ciąg kroków. Punkt wyjścia: TK uważa, że przepis prawa UE w wykładni TSUE narusza Konstytucję. Krok 1: obowiązkowe pytanie prejudycjalne do TSUE (art. 267 TFUE). Krok 2: orzeczenie w pełnym składzie TK. Krok 3: stwierdzenie niezgodności nie oznacza odmowy stosowania prawa UE, lecz obowiązek wyboru jednej z trzech dróg — zmiany prawa krajowego, zmiany Konstytucji albo renegocjacji lub wystąpienia. Uzasadnienie: dialog sądów zamiast jednostronnego rozstrzygnięcia. Koszt: TSUE ma ostatnie słowo co do wykładni, więc zwolennicy suwerenności odczytają to jako ustępstwo; procedura wydłuża rozstrzyganie. Test K 3/21. Z obowiązkowym pytaniem prejudycjalnym i pełnym składem sprawa nie mogłaby skończyć się jak w 2021 roku: TK musiałby najpierw zapytać TSUE, czego nie zrobił, a niezgodność nie dawałaby sądom podstawy do pomijania wyroków TSUE. Z klauzulą tożsamości obejmującą ustrój sądów wyrok K 3/21 miałby mocniejszą podstawę niż w 2021 roku — dobrze, jeśli grupa to zauważy; część zarzutów wobec K 3/21 dotyczyła składu orzekającego, a na to żadna klauzula nie odpowiada. Procedura zmiany: zmiana art. 8 (rozdział I) otwiera drogę do żądania referendum zatwierdzającego, zmiana wyłącznie art. 90–91 (rozdział III) — nie. DECYZJA B2 — NAJMOCNIEJSZA ODPOWIEDŹ MODELOWA PUNKT WYJŚCIA TK uważa, że przepis UE w wykładni TSUE narusza Konstytucję 1 obowiązkowe pytanie prejudycjalne do TSUE (art. 267 TFUE) 2 orzeczenie w pełnym składzie TK 3 niezgodność ≠ odmowa stosowania prawa UE: zmiana prawa krajowego, zmiana Konstytucji albo renegocjacja lub wystąpienie uzasadnienie: dialog sądów zamiast jednostronnego rozstrzygnięcia koszt: TSUE ma ostatnie słowo co do wykładni — zwolennicy suwerenności odczytają to jako ustępstwo; procedura wydłuża rozstrzyganie TEST K 3/21: JAK POTOCZYŁABY SIĘ SPRAWA POD WASZYMI PRZEPISAMI? Z pytaniem prejudycjalnym i pełnym składem sprawa nie mogłaby skończyć się jak w 2021 r.: TK musiałby najpierw zapytać TSUE (czego nie zrobił), a niezgodność nie dawałaby sądom podstawy do pomijania wyroków TSUE Z klauzulą tożsamości obejmującą ustrój sądów K 3/21 miałby mocniejszą podstawę niż w 2021 r. — dobrze, jeśli grupa to zauważy część zarzutów wobec K 3/21 dotyczyła składu orzekającego — na to żadna klauzula nie odpowiada Procedura zmiany: art. 8 (rozdz. I) → można żądać referendum zatwierdzającego; same art. 90–91 (rozdz. III) → nie
Rysunek 5: Karta B, decyzja B2 i test K 3/21.

Karta C — Procedura zmiany Konstytucji i klauzula wieczności (grupy 5 i 6)

Decyzja C1 — progi i referendum.

  • Utrudnienie zmian (np. 3/4, obowiązkowe referendum, potwierdzenie przez dwa kolejne Sejmy — rozwiązanie znane m.in. z Belgii, Danii czy Szwecji) odbiera pojedynczej większości zdolność przebudowy ustroju. Koszt: usztywnia także zmiany potrzebne, a Konstytucja zmieniona dotąd tylko dwa razy już jest w praktyce bardzo sztywna.
  • Ułatwienie zmian daje konstytucję nadążającą za zmianą społeczną. Koszt: w spolaryzowanym systemie łatwiejsza zmiana oznacza konstytucję pisaną przez każdorazowego zwycięzcę wyborów — przykładem są Węgry po 2010 roku, gdzie większość 2/3 jednej partii wystarczała do przebudowy ustawy zasadniczej.
  • Zróżnicowanie progów — wyższy próg lub obligatoryjne referendum dla rozdziałów I, II i XII oraz dla przepisów o sądach i TK — jest rozwinięciem logiki, którą art. 235 już zawiera, i najłatwiejsze do uzasadnienia. Koszt: spór o to, co jest „fundamentalne”, sam staje się polityczny.

Grupy 5 i 6 najpewniej rozejdą się między utrudnieniem a zróżnicowaniem. Obie odpowiedzi są do obrony.

Decyzja C2 — klauzula wieczności. Wzorem jest art. 79 ust. 3 niemieckiej Ustawy Zasadniczej. Modelowa lista dla Polski: godność człowieka (art. 30), demokratyczne państwo prawne (art. 2), trójpodział władzy (art. 10) — ewentualnie zasady wyborów. Uzasadnienie: niektóre zasady nie powinny zależeć od chwilowej większości, nawet kwalifikowanej. Koszty, które grupa powinna nazwać: (1) ktoś musi rozstrzygać, czy zmiana narusza klauzulę — w Niemczech Federalny Trybunał Konstytucyjny — a więc TK staje się instytucją o władzy wyższej niż ustrojodawca, co w polskim sporze o TK jest szczególnie drażliwe; (2) pojęcia ogólne (godność, państwo prawne) każda epoka interpretuje inaczej; (3) klauzula nie powstrzyma uchwalenia całkiem nowej konstytucji ani rewolucji — jej skuteczność jest polityczna, nie tylko prawna. Odpowiedź „nie wprowadzamy klauzuli” jest w pełni do obrony, jeśli grupa wskaże któryś z tych kosztów.

Rysunek 6 zestawia obie decyzje karty C: trzy opcje C1 z kosztami oraz modelową listę i koszty klauzuli wieczności (C2).

Odpowiedzi wzorcowe: procedura zmiany Konstytucji i klauzula wieczności (grupy 5 i 6) Po lewej decyzja C1, progi i referendum. Utrudnienie zmian, np. próg 3/4, obowiązkowe referendum, zatwierdzenie przez dwa kolejne Sejmy (Belgia, Dania, Szwecja): koszt — usztywnia także potrzebne zmiany, a Konstytucja zmieniona dotąd tylko dwa razy już jest bardzo sztywna. Ułatwienie zmian: konstytucja nadąża za zmianą społeczną; koszt — w spolaryzowanym systemie powstaje konstytucja każdorazowego zwycięzcy wyborów, jak na Węgrzech po 2010 roku. Zróżnicowanie progów: wyższy próg lub referendum dla rozdziałów I, II i XII oraz przepisów o sądach i TK — rozwinięcie logiki art. 235, najłatwiejsze do uzasadnienia; koszt — spór o to, co „fundamentalne”, sam staje się polityczny. Grupy 5 i 6 najpewniej rozejdą się między utrudnieniem a zróżnicowaniem; obie odpowiedzi są do obrony. Po prawej decyzja C2, klauzula wieczności, na wzór art. 79 ust. 3 Ustawy Zasadniczej Niemiec. Modelowa lista: godność człowieka (art. 30), demokratyczne państwo prawne (art. 2), trójpodział władzy (art. 10), ewentualnie zasady wyborów. Koszty, które grupa powinna nazwać: po pierwsze, ktoś musi rozstrzygać, czy zmiana narusza klauzulę — w Niemczech Federalny Trybunał Konstytucyjny — więc TK staje ponad ustrojodawcą, co w polskim sporze o TK jest szczególnie drażliwe; po drugie, pojęcia ogólne, takie jak godność czy państwo prawne, każda epoka interpretuje inaczej; po trzecie, klauzula nie powstrzyma uchwalenia nowej konstytucji ani rewolucji — jej skuteczność jest polityczna, nie tylko prawna. Odpowiedź „nie wprowadzamy klauzuli” jest w pełni do obrony, jeśli grupa wskaże któryś z tych kosztów. C1 — PROGI I REFERENDUM Utrudnienie np. 3/4, obowiązkowe referendum, dwa kolejne Sejmy (Belgia, Dania, Szwecja) koszt: usztywnia także potrzebne zmiany — a Konstytucja zmieniona dotąd tylko dwa razy już jest bardzo sztywna Ułatwienie konstytucja nadąża za zmianą społeczną koszt: w spolaryzowanym systemie — konstytucja każdorazowego zwycięzcy wyborów (Węgry po 2010 r.) Zróżnicowanie wyższy próg lub referendum dla rozdz. I, II, XII i przepisów o sądach i TK — rozwinięcie logiki art. 235, najłatwiejsze do uzasadnienia koszt: spór o to, co „fundamentalne”, sam staje się polityczny grupy 5 i 6: utrudnienie czy zróżnicowanie — obie odpowiedzi do obrony C2 — KLAUZULA WIECZNOŚCI wzór: art. 79 ust. 3 Ustawy Zasadniczej Niemiec Modelowa lista: godność człowieka (art. 30) demokratyczne państwo prawne (art. 2) trójpodział władzy (art. 10) ewentualnie: zasady wyborów Koszty, które grupa powinna nazwać: 1 kto rozstrzyga? W Niemczech FTK — więc TK staje ponad ustrojodawcą, co w polskim sporze o TK jest szczególnie drażliwe 2 pojęcia ogólne (godność, państwo prawne) każda epoka interpretuje inaczej 3 nie powstrzyma nowej konstytucji ani rewolucji — skuteczność polityczna, nie tylko prawna „nie wprowadzamy” — w pełni do obrony, jeśli grupa wskaże któryś z kosztów
Rysunek 6: Karta C, decyzje C1 i C2: progi, referendum i klauzula wieczności.

Test 2015–2023. To najważniejszy punkt całego ćwiczenia i trzeba go wydobyć na forum. Żadna z opcji C1 ani C2 nie powstrzymałaby zmian z lat 2015–2023, ponieważ przebudowa TK, KRS i SN nie wymagała zmiany Konstytucji: dokonano jej ustawami zwykłymi i uchwałami Sejmu. Wysoki próg art. 235 był skuteczny w tym sensie, że Konstytucji nie zmieniono — i nieskuteczny w tym, że nie był potrzebny. Dobra grupa wyciągnie z tego wniosek: skoro problemem jest to, co Konstytucja zostawia ustawom, trzeba przenieść do Konstytucji część reguł dziś ustawowych (np. większość kwalifikowaną przy wyborze sędziów TK i członków KRS, sposób wyboru sędziów-członków KRS) albo wprowadzić kategorię ustaw ustrojowych uchwalanych kwalifikowaną większością. To pomost do pytania zamykającego.

Rysunek 7 przedstawia ten wniosek graficznie: zmiany z lat 2015–2023 leżą poniżej progu konstytucyjnego, więc podniesienie progu ich nie dotyka; zabezpieczeniem byłoby dopiero przeniesienie reguł ponad próg.

Odpowiedzi wzorcowe: test 2015–2023 (grupy 5 i 6) Po lewej schemat dwóch poziomów oddzielonych czerwoną linią progu 2/3. Nad linią Konstytucja, której zmiana wymaga 2/3 (art. 235); pod linią ustawy zwykłe i uchwały Sejmu, dla których wystarcza zwykła większość. Pod linią trzy pola: przebudowa TK, KRS i SN w latach 2015–2023. Po prawej pierwszy wniosek: żadna opcja z C1 ani C2 nie powstrzymałaby tych zmian, bo nie wymagały one zmiany Konstytucji — dokonano ich ustawami zwykłymi i uchwałami Sejmu. Drugi krok: decyzje C1 i C2 podnoszą i wzmacniają próg — wyższy próg, referendum, klauzula wieczności — ale zmiany i tak go nie przekraczały. Próg art. 235 był więc skuteczny, bo Konstytucji nie zmieniono, i nieskuteczny, bo nie był potrzebny. Trzeci krok: zielone strzałki przenoszą reguły znad pól nad linię progu. Wniosek dobrej grupy: przenieść do Konstytucji część reguł dziś ustawowych — np. większość kwalifikowaną przy wyborze sędziów TK i członków KRS oraz sposób wyboru sędziów-członków KRS — albo wprowadzić ustawy ustrojowe uchwalane kwalifikowaną większością. To pomost do pytania zamykającego. KONSTYTUCJA zmiana wymaga 2/3 (art. 235) USTAWY ZWYKŁE I UCHWAŁY SEJMU wystarcza zwykła większość próg 2/3 przebudowa TK 2015–2023 przebudowa KRS 2015–2023 przebudowa SN 2015–2023 Żadna opcja z C1 ani C2 nie powstrzymałaby zmian z lat 2015–2023: przebudowa TK, KRS i SN nie wymagała zmiany Konstytucji — dokonano jej ustawami zwykłymi i uchwałami Sejmu. Próg art. 235 był skuteczny — Konstytucji nie zmieniono — i nieskuteczny — nie był potrzebny. reguły przeniesione do Konstytucji WNIOSEK DOBREJ GRUPY przenieść do Konstytucji część reguł dziś ustawowych — np. większość kwalifikowaną przy wyborze sędziów TK i członków KRS, sposób wyboru sędziów-członków KRS — albo wprowadzić ustawy ustrojowe uchwalane kwalifikowaną większością → pomost do pytania zamykającego C1 / C2: wyższy próg, referendum, klauzula wieczności — zmiany z lat 2015–2023 i tak go nie przekraczały
Rysunek 7: Karta C: test 2015–2023.

Zamknięcie: która propozycja zebrałaby dziś 307 głosów?

Odpowiedź modelowa: najpewniej żadna. Każda zmiana wymaga głosów zarówno PiS, jak i KO, a w warunkach polaryzacji i kohabitacji żaden z tych obozów nie ma powodu, by poprzeć rozwiązanie, które postrzega jako korzystne dla drugiego. Wyjątkiem mogą być propozycje, które przechodzą test zasłony niewiedzy — np. terminy dla prerogatyw prezydenta albo obowiązek pytania prejudycjalnego — bo nie wiadomo z góry, kogo będą chronić. Dobrze, jeśli któraś grupa to zauważy.

Druga część pytania — gdzie toczy się spór? — prowadzi do wniosku, który łączy ten wykład z następnym. Spór ustrojowy w Polsce toczy się poniżej progu konstytucyjnego: w ustawach o TK, KRS i sądach (2015–2023), w wetach i odmowach nominacji (od grudnia 2023 roku, najpierw prezydenta Dudy, od 6 sierpnia 2025 roku prezydenta Nawrockiego), w uchwałach Sejmu. Konstytucja z 1997 roku ustanawia zasady, ale bardzo wiele pozostawia zwykłej większości — i to właśnie ta przestrzeń stała się polem walki. Na zajęciach 5 pytamy, co w tej przestrzeni może zrobić — i czego zrobić nie może — większość, która ma władzę ustawodawczą, ale nie ma 2/3.

Rysunek 8 to wersja odpowiedzi zamykającej ze slajdu.

Odpowiedzi wzorcowe: która propozycja zebrałaby dziś 307 głosów i gdzie toczy się spór? Po lewej pierwsza część pytania zamykającego: która propozycja zebrałaby dziś 307 głosów? Odpowiedź modelowa: najpewniej żadna. Każda wymaga głosów zarówno PiS, jak i KO, a w warunkach polaryzacji i kohabitacji żaden z tych obozów nie ma powodu, by poprzeć rozwiązanie, które postrzega jako korzystne dla drugiego. Wyjątkiem mogą być propozycje, które przechodzą test zasłony niewiedzy — np. terminy dla prerogatyw prezydenta albo obowiązek pytania prejudycjalnego — bo nie wiadomo z góry, kogo będą chronić. Po prawej druga część: gdzie toczy się spór? Poniżej progu konstytucyjnego — w ustawach o TK, KRS i sądach (2015–2023), w wetach i odmowach nominacji (od grudnia 2023 roku: najpierw prezydent Duda, od 6 sierpnia 2025 roku prezydent Nawrocki) i w uchwałach Sejmu. Konstytucja z 1997 roku ustanawia zasady, ale bardzo wiele zostawia zwykłej większości, i ta przestrzeń stała się polem walki. Na dole wniosek analityczny, nie polityczny: sztywność Konstytucji i jej lakoniczność w sprawach ustrojowych działają razem — utrudniają zarówno trwałe zabezpieczenie instytucji, jak i ich naprawę. Pomost do zajęć 5: co może zrobić większość, która nie ma 2/3? KTÓRA PROPOZYCJA ZEBRAŁABY DZIŚ 307 GŁOSÓW? najpewniej żadna każda wymaga głosów zarówno PiS, jak i KO; w warunkach polaryzacji i kohabitacji żaden obóz nie ma powodu, by poprzeć rozwiązanie, które postrzega jako korzystne dla drugiego WYJĄTEK propozycje, które przechodzą test zasłony niewiedzy — np. terminy dla prerogatyw prezydenta albo obowiązek pytania prejudycjalnego — bo nie wiadomo z góry, kogo będą chronić GDZIE TOCZY SIĘ SPÓR? poniżej progu konstytucyjnego ustawy o TK, KRS i sądach 2015–2023 weta i odmowy nominacji od grudnia 2023 r.: najpierw prezydent Duda, od 6 sierpnia 2025 r. prezydent Nawrocki uchwały Sejmu Konstytucja z 1997 r. ustanawia zasady, ale bardzo wiele zostawia zwykłej większości — ta przestrzeń stała się polem walki WNIOSEK ANALITYCZNY, NIE POLITYCZNY Sztywność Konstytucji i jej lakoniczność w sprawach ustrojowych działają razem: utrudniają zarówno trwałe zabezpieczenie instytucji, jak i ich naprawę → zajęcia 5: co może zrobić większość, która nie ma 2/3?
Rysunek 8: Pytanie zamykające: która propozycja zebrałaby dziś 307 głosów i gdzie toczy się spór?

Wniosek ma być analityczny, nie polityczny: studenci nie muszą oceniać, który obóz ma rację, lecz pokazać, że sztywność Konstytucji i jej lakoniczność w sprawach ustrojowych działają razem — utrudniają zarówno trwałe zabezpieczenie instytucji, jak i ich naprawę.